|
adzikcedry (July 24, 2008 at 8:33 pm)
idiota :// troche powagi
Freemen1963 (July 20, 2008 at 11:38 am)
Śpiewa o lechu wałęsie bolku .
Tholomaios (July 17, 2008 at 5:08 pm)
Długo też tak myślałem, aż się dowiedziałem, że to był umyślnie stworzony mit!Breżniew jednoznacznie powiedział Jaruzelskiemu i jego klice, że żadnej interwencji á la NRD, Węgry czy Czechosłowacja nie będzie! W Moskwie uznano że koszt polityczny jest za wysoki, bo to już nie lata 1950te ani rok 1968. W dodatku ZSRR był militarnie nadwyrężony wojną w Afganistanie.To Jaruzelski poprosił Rosjan, żeby chociaż stworzyli pozory ryzyka wkroczenia i stąd się wzięły manewry nad polską granicą.
Piotrek031991 (July 16, 2008 at 6:54 pm)
Można to tłumaczyć jeszcze inaczej: Polska jest nowym narodem wybranym na miejsce starego ale jeszcze nie jestesmy gotowi(dlatego nie przeszli tego morza)
amuhiz (July 12, 2008 at 4:08 pm)
Ale moje gdybanie nie robi z człowieka faszysty:P Zresztą nie chcę bronić tutaj Jaruzelskiego bo ani to mój kumpel ani nie moge sobie przypomniec zadnych sukcesow gospodarczych w Polsce za jego czasów. Ale zwolennikiem kapturowych sadow nie jestem!
BolcioFrull (July 11, 2008 at 3:20 am)
tak samo "amuhiz" zadnym argumentem nie jest gdybanie i "co-by-bylenie ;-)" a mimo to na tym opierasz swoja wypowiedz!!
amuhiz (July 10, 2008 at 5:30 pm)
Osobista wiara nie jest zadnym argumentem
BolcioFrull (July 10, 2008 at 1:22 am)
Czlowieku , przeciez tytul sam mowi o czym to jest--- tylko i wylacznie o latach 1978--79 wybor Wojtyly na papieza i jego pielgrzymka do Polski, okres Solidarnosci do "niedzieli bez Teleranka" i tych paru lat potem zanim zawital do USA ( bodajze w 1984 czy 1986 roku)
BolcioFrull (July 10, 2008 at 1:20 am)
Pytanie jest co by zrobil Jaruzelski gdyby jednak sytuacja w Polsce rozwinela sie jak na Wegrzech w 1956 roku. Ja osobiscie wierze ze wcale by sie nie cofnal przed wygoleniem i 2 milionow Polakow, a gdyby trzeba bylo to by i poprosil "ruskie" o pomoc!!!
amuhiz (July 9, 2008 at 10:05 pm)
Wedlug mnie nie mozna mowic o tym ze takiego zagrozenia nie bylo, ciekawe jakby ci wszyscy "demokraci" zaspiewali by jakby gen. Jaruzelski nie wprowadzilby stanu wojennego a ruskie wycieli by nam z 200 tys mieszkancow swoja interwencja. Stan wojenny byl jakims rozwiazaniem i mozemy co najwyzej krytykowac sposob jego organizacji i bezmyslnego dzialania sluzb podleglych |